Wymiana polsko-niemiecka
4 października 2008 r., piętnastu uczniów z naszej szkoły, pod opieką p. Haliny Pawłowskiej i p. Anny Góral, wyjechało na wymianę polsko-niemiecką. Trafili oni do malowniczo położonego miasta Thedinghausen (Niemcy, okolice Bremen). Celem tego wyjazdu było rozwinięcie umiejętności porozumiewania się w języku niemieckim oraz poznanie kultury i tradycji narodu niemieckiego.
Wymiana polegała na tym, że każdy uczeń z polskiej szkoły przez tydzień mieszkał w domu zwykłej niemieckiej rodziny. Każdy może sobie wyobrazić, jakie to było przeżycie dla naszych kolegów i koleżanek, bo przecież trafili oni do całkiem obcych ludzi. Mało tego posługiwali się oni wyłącznie językiem niemieckim. Szybko jednak okazało się, że Polacy zostali przywitani bardzo ciepło. Nikt z uczniów nie czuł się zakłopotany.
Na wyjazd do Niemiec zdecydowały się m.in. dziewczyny z klasy 2BLO - Maja Wilińska i Alicja Sznajder.
"Trafiłam do rodziny kurdyjskiej"- mówi Maja. "Cała rodzina dbała o to, abym czuła się tam dobrze. Dbano o moje potrzeby. Porozumiewaliśmy się bez żadnych przeszkód. Dziewczyna, u której mieszkałam ma na imię Mizgin. Zaprzyjaźniłam się z nią. Jej rodzina dba o to, by zachować tradycje muzułmańskie. Każdy posiłek spożywali osobno najpierw mężczyźni, a potem kobiety z rodziny".
"Ja natomiast mieszkałam z rodziną typowo niemiecką. "- opowiada Ala. "Koleżanka, którą poznałam ma na imię Bianca. Wszyscy w jej domu zwracali szczególną uwagę na to, bym ich zrozumiała. Posiłki spożywaliśmy wszyscy razem. Czułam się tam komfortowo."
Wszyscy uczestnicy wymiany (uczniowie polscy i niemieccy), mieli określony rozkład zajęć. Każdego dnia o godz. 8.00 wszyscy razem udawali się do tamtejszej szkoły, by ją zwiedzić i poznać nowych, ciekawych ludzi. Od 8.15 do 17.00 odbywały się zajęcia integracyjne, zwiedzanie miasta i inne rozrywki (np. lodowisko, Heide Park, basen). Od godz. 17.00 był czas wolny. Każdego wieczora spotykano się u kogoś w domu lub w innym umówionym miejscu. Nawiązało się bardzo dużo przyjaźni. Polscy uczniowie uczyli swoich niemieckich rówieśników języka polskiego. Poznali oni również Polaków z Dąbrówki Wielkopolskiej, którzy uczą się w szkole, w Thedinghausen.
Ostatniego dnia pobytu w Niemczech, odbyła się impreza pożegnalna. W chwili wyjazdu wszyscy buli smutni, pojawiły się łzy przy pożegnaniach. Niektórzy uczniowie dostali na pamiątkę drobne upominki i zaproszenia na następny rok. Uczestnicy tegorocznej wymiany polsko-niemieckiej wrócili do Polski 11 października i planują brać w niej udział również następnym razem.
Wymiana językowa pomaga uczniom w opanowaniu języka niemieckiego oraz w nawiązywaniu nowych znajomości. Jak mówią jej tegoroczni uczestnicy, należy pokonać barierę językową i strach przed nową sytuacją. Warto, ponieważ jest to niezapomniana przygoda, poszerzająca horyzonty i umiejętności!
Ewa
|