DZIECKO NEOSTRADY
Czy od gry w gumę, klasy, w piłkę nożną można się uzależnić? Bo skoro od gier komputerowych można, to od tych wyżej wymienionych też, na pewno. Jednak trzeba zauważyć tę znaczną różnicę: grając w klasy, spędzamy aktywnie czas na dworze, nawiązujemy więzi z innymi osobami, rozwijamy się. Quake, Metin, Fifa, Medal of Honor...
To wszystko stracony czas przed komputerem. Ten jeszcze nie tak dawno był obiektem pożądania, dziś natomiast znaczna większość z nas ma „kompa” albo przenośnego laptopa, którego wszędzie można ze sobą zabrać. Właśnie to sprzyja rozwojowi „przemysłu” gier komputerowych. Zapotrzebowanie na gry nie jest stałe, lecz ciągle wzrasta. Nowość goni nowość.
Wiek osób uzależnionych od gier waha się w graniach od 8 do ok. 40 lat, choć oczywiście zdarzają się wyjątki. Najwięcej uzależnionych pochodzi z grupy zatytułowanej „młodzież”. Niestety, nie zdajemy sobie sprawy z zagrożenia, jakie „niosą” ze sobą gry komputerowe. Poświęcając co najmniej kilka godzin dziennie takiej „przyjemności”, ograniczamy nasze kontakty ze znajomymi i rodziną. W psychice następuje zmiana priorytetów. Miejsce nauki, chłopaka, dziewczyny zajmuje bohater przykładowego Metina...
Niewiadomo gdzie i kiedy zaniedbujemy więzi międzyludzkie. Zamykamy się w sobie, trudniej nam nawiązywać nowe znajomości. Gry ograniczają światopogląd, skupiają na sobie całą uwagę gracza, przysłaniają świat. Chęć „grania” potrafi być silniejsza od potrzeb fizjologicznych (!). Dlatego gracze mogą cały dzień (albo noc) nie jeść, a skorzystanie z toalety uważają za ostateczną konieczność. Prowadząc „siedzący tryb życia”, „kręcimy na siebie bicz” w postaci chorób, które nadejdą z czasem: osteoporoza,, bóle kości, mięśni, problemy z oczami etc. Gry nie rozwijają naszej wyobraźni, intelektu, dobrych cech. Tzw. strzelanki są przyczyną agresji wśród młodzieży i dzieci. Dzieci mogą mylić świat nierealny z prawdziwym. W życiu, gdy strzelimy do kolegi z broni palnej, to nie zawsze on wstanie i pójdzie dalej...
Nie można jednak całkowicie krytykować gier komputerowych, gdyż są i takie, które rozwijają. Są to gry strategiczne i logiczne. Te rozwijają nas i zmuszają do myślenia, a przede wszystkim nie musimy poświęcać im dużej ilości czasu. Internetowa gra The-West zrzesza ok. 200 000 graczy z całej Polski. Gra jest bezpłatna, gramy wtedy, gdy mamy na to czas i ochotę.
Dużo jest takich pozytywnych gier, które rozwijają, a nie ograniczają, np. kulki, chińczyk, pasjans itp. Od nas zależy, czy staniemy się kolejnym DZIECKIEM NEOSTRADY.
Spójrzmy, co na temat uzależnień i gier komputerowych sądzą uczniowie Elektryka:
Tarkoś: Uważam, że gry komputerowe są czymś dobrym, jeżeli korzystamy z nich z umiarem. Gry, w których jest przelew krwi, nie rozwijają człowieka, a niszczą go, w pewien sposób krzywdzą. Uważam również, że parodią jest wydawanie pieniędzy na gry, gdy w Etiopii głodują dzieci. Jest to bezcelowe wydawanie pieniędzy, ale może niektórzy widzą w tym swoje hobby...
Ania: Gry komputerowe psują wyobraźnię, działają destruktywnie, zabijają czas. Można się od nich łatwo uzależnić, a ciężko odzwyczaić, ponieważ to bardzo wciąga i działa na ludzką psychikę. W klasie mam koleżankę uzależnioną od gier komputerowych. Mówimy na nią „dziecko neostardy”. Po wstaniu z łóżka, rano włącza komputer, aby przejść do następnego levelu i wydaje na to pieniądze.
Kalafior: Gry nie są złe. Są gry edukacyjne, które pomagają w nauce. Sama kiedyś grałam. Strzelanki nie są dobre, bo dzieci biorą przykład z nich i stają się agresywne, źle wpływają na samopoczucie. Ja gram na Kurniku.pl - tam są gry rozwojowe, gdzie można grać ze wszystkimi z całej Polski albo z za granicy. Ja gram z koleżankami z klasy i zawieram nowe znajomości.
KamCiolll: Ja wchodzę na portal poszkole.pl. Dzisiaj rano odwiedziłam moją ulubioną witrynę i grałam w kulki. Gry logiczne są świetne dla zabicia nudy w deszczowy dzień. Łatwo się jednak uzależnić od gier, gdyż im więcej się gra, tym bardziej one wciągają. Niektórzy moi koledzy spędzają całe noce przed komputerem, grając oczywiście.
Informacje przygotowała:
Marcelina „Staś” Stachowiak
|